Rozpoczyna się bardzo ważna inwestycja: MPWiK S.A. wyremontuje sieć wodociągową na najbardziej awaryjnym obecnie odcinku, przebiegającym przed wejściami do budynku przy ul. Bobrzej 2–26. To jeden z tych remontów, który nie wywołuje entuzjazmu, ale jest niezbędny. Powód? Istniejąca instalacja ma już kilkadziesiąt lat, a awarie w tym miejscu występowały regularnie.
Spółdzielnia nie ukrywa, że chodzi o odcinek szczególnie problematyczny. W praktyce oznacza to tyle, że dalsze doraźne łatanie zaczęłoby coraz bardziej przypominać walkę z objawami, a nie z przyczyną. Mieszkańcy Popowic pamiętają już podobne działania z ulicy Białowieskiej, gdzie również konieczna była wymiana zużytej sieci wodociągowej wzdłuż całego budynku. Teraz przyszła pora na kolejny, jeszcze dłuższy odcinek.
Jak będą prowadzone prace?
Przebudowa ma być realizowana metodą bezwykopową, tzw. krakingiem statycznym. To dobra wiadomość, bo oznacza mniejszą ingerencję niż przy klasycznych wykopach. Krótko mówiąc, jest to metoda, która pozwala wymienić rurę pod ziemią, bez rozkopywania całego terenu. W dużym uproszczeniu wygląda to tak: specjalna głowica rozpycha lub kruszy starą instalację, a w jej miejsce od razu wprowadzana jest nowa rura. Dzięki temu zakres prac na powierzchni jest znacznie mniejszy niż przy tradycyjnym wykopie.
To wszystko nie znaczy to oczywiście, że mieszkańcy niczego nie odczują, bo odczują na pewno. Jednak skala zniszczeń i chaosu z pewnością będzie mniejsza niż przy bardziej „brutalnym” wariancie robót ziemnych.
Prace będą przebiegać etapami. Powinny zakończyć się w ciągu 5 tygodni.

Jakie utrudnienia czekają mieszkańców?
Tu nie ma sensu czarować: przez kilka tygodni będzie… Mniej wygodnie.
Najbardziej odczuwalne zmiany:
- brak możliwości parkowania przed budynkiem na czas robót,
- konieczność zachowania ostrożności przy przechodzeniu przez teren prac,
- okresowe spadki ciśnienia wody, odczuwalne nawet na całym osiedlu,
- podczas przepinania instalacji czasowe przerwy w dostawie wody do budynku Bobrza 2–26.
Ta ostatnia informacja brzmi najpoważniej, ale mieszkańcy mają być o terminach takich przerw informowani z wyprzedzeniem. Dodatkowo, tak jak wcześniej przy przebudowie sieci na ul. Białowieskiej, planowane jest zapewnienie beczkowozu na czas przepinania instalacji.
Tymczasowy rurociąg i odtworzenie terenu
Zanim ruszą roboty zasadnicze, rozprowadzony zostanie rurociąg tymczasowy, który będzie dostarczał wodę do budynku w trakcie przebudowy. To ważny element całej operacji, bo pokazuje, że inwestycja jest prowadzona z zabezpieczeniem ciągłości dostaw tam, gdzie to możliwe.
Ważne jest też coś jeszcze: całość prac wykonuje MPWiK na swój koszt. Dotyczy to nie tylko wymiany sieci, ale również odtworzenia nawierzchni i zieleni po zakończeniu inwestycji.
Najpierw gorzej, potem lepiej
To będzie jeden z tych remontów, które przez kilka tygodni irytują niemal wszystkich: kierowców, pieszych i tych, którzy po prostu chcieliby mieć święty spokój. Tyle tylko że alternatywa jest znacznie gorsza: kolejne awarie, kolejne interwencje, kolejne nagłe przerwy i kolejne rozkopy robione w trybie alarmowym.
Krótko mówiąc: najpierw musi być gorzej, żeby potem było lepiej. A w tym przypadku z pewnością nie jest to pusty logan.
